Wyczułem spisek: za 2 zł miałem wygrać ponad 100 zł

Tłumy kibiców na arenach, wielkie pieniądze do wygrania, profesjonalne kontrakty, sponsorzy i… możliwość obstawiania meczów u bukmachera. Czy właśnie napisałem o piłce nożnej? Nie, chodzi o e-sport, czyli turnieje gier wideo. Jako że należę do frakcji “e-sport TO NIE sport” postanowiłem na tych poglądach zarobić, obstawiając rozgrywki u legalnego, polskiego bukmachera. Stało się. Zamieniłem się w typowego “Janusza bukmacherki”, któremu wydaje się, że coś wie. Jeżeli kiedyś wejdziecie do stacjonarnego bukmachera, zobaczycie przy stoliku przynajmniej dwóch starszych panów. Są otoczeni gazetami i tabelami. Im też się zdaje, że mają “czutkę”. Mówią, że Ajax nie wygra, bo w 1978 roku na tym stadionie przegrali. Nie obstawią PSG, bo twierdzą, że Neymar jest przereklamowany, a zresztą Brazylijczycy to nie ten sam naród co za czasów Pele. Malaga? Tam ma padać deszcz, a bramkarz gra w rękawicach, które “nie kleją” mokrej piłki, będą kiksy, wpadnie kilka bramek, zobaczysz. To tacy go…
Read more
  • 0